%F@`!u$&?!C*K#2+2=4^m@!*7E!
Hahahaaaa!! %F@`!u$&?!C*K#2+2=4^m@!*7E! Bosko!
Blog > Komentarze do wpisu
« W sidłach?
Jestem w niebie »

Kobiety...

Zdenerwowałem się na Donę. Przesoliła ziemniaki. Dobrze wie, że lubię, jak są mdłe. Ze złości strzeliłem jej 2 razy z liścia w mordę i raz w brzuch i wyszedłem. Poszedłem do klubu dla lesbijek, bo pełno tam kobiet, które aż się proszą o zerżnięcie. Cały czas jednak pamiętałem o tym, że jestem zaręczony, ale przecież zaręczyny można w każdej chwili zerwać. Z resztą nie jestem typem faceta, który pozwoli sobie uciąć skrzydła. Będę wyfruwał z gdniazda kiedy tylko będę chciał. W klubie poznałem kobietę w masce Zorro, która zaproponowała mi swoje towarzystwo i zapasy w błocie. Oczywiście poszedłem z nią, bo mnie ujęła swoim tajemniczym usposobieniem. Aldona wynajęła jaszczurkę, która wytropiła mnie po zapachu spoconych stóp. Wkurzona Aldona kiedy mnie znalazła rzuciła we mnie jaszczurką ogłuszając mnie w ten sposób, a tą dziewczynę, która była ze mna zabiła łyżeczką do lodów, którą ukradła ze sklepu, w którym zaopatrywali się stolarze. Ciało lesbijki zamurowała w ścianie, w naszej łazience. Głupia Dona znów mi wybaczyła twierdząc, że to jej wina, że mam ochotę na nowe wrażenia. Mi pasowało takie wyjaśnienie. Ciekawe co zrobi, jak się dowie, że mam faceta w kanapie, którego wygrałem w bingo na zlocie nekrofili...

czwartek, 21 lipca 2005, otworzparasol
poleć znajomemu » śledź komentarze (rss) »
Dodaj komentarz »
Komentarze
Gość: Hitokiri Battosai, afr91.neoplus.adsl.tpnet.pl
2005/07/25 17:56:21
Wtedy wezmie i cię wypierdoli na zbity pysk, ale najpierw wsadzi ci łyżkę w dupę.
Dodaj komentarz »
Pisz swój dziennik w Internecie
Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych
Wersja mobilna
Blox.pl
poprzedni blog załóż bloga następny blog